+48 515 772 661
projekty funkcjonalne
Poniżej zobaczysz przykładowe projekty
i problemy, z którymi zgłaszali się do mnie klienci.

Lokalizacja: Wrocław, ul. Ramiszowska
Rynek: pierwotny
Metraż: 82 m2
zmiany lokatorskie
w mieszkaniu deweloperskim
Inwestorzy mieli możliwość wprowadzenia zmian w układzie i instalacjach zanim deweloper rozpoczął budowę,
więc zgłosili się do mnie z gotową listą potrzeb:
-
potrzebowali wygodnego mieszkania z osobną przestrzenią do codziennej pracy,
-
konieczne było sprytne zaplanowanie dwóch łazienek - jednej z wanną, drugiej z prysznicem,
-
osobne miejsce na pralkę i suszarkę oraz szafę gospodarczą,
-
w kuchni wyspę ale i stół rozkładany,
-
dobrze rozplanowane instalacje hydrauliczne i elektryczne, żeby nie trzeba było nic skuwać i ponosić dodatkowych kosztów na etapie wykończenia.
Co zaproponowałam?
-
przesunęłam ściany działowe między pokojami i drzwi do nich, żeby zyskać miejsce tam, gdzie jest najbardziej potrzebne - mamy dzięki temu ogromną szafę w sypialni, niewielkie biuro dla dwóch osób i pokój dziecięcy, który można zaaranżować na wiele sposobów,
-
pralkę przeniosłam do garderoby, zmieściła się również suszarka i obszerna zabudowa na akcesoria do sprzątania,
-
między strefą sofy a kuchnią jest wyspa połączona ze stołem - zastosowałam nad nią ściemniane oświetlenie, dzięki czemu będzie można dopasować natężenie światła do pożądanej funkcji,
-
do tak przygotowanej koncepcji przygotowałam pełną dokumentację zawierającą zmiany w ścianach, elektryce i hydraulice. Dzięki temu inwestorzy mogli przekazać gotowe plany deweloperowi i spać spokojnie.

Lokalizacja: okolice Świdnicy
Rynek: pierwotny (dom w budowie)
Metraż: 243 m2
dom jednorodzinny
z poddaszem użytkowym
Inwestorom nie odpowiadał proponowany układ, bo potrzebowali:
-
wyrównać poziomy kondygnacji pod budowę na płaskiej działce,
-
więcej miejsca na kurtki i buty w wiatrołapie, bo zastany był zupełnie niefunkcjonalny,
-
przestrzeni do przechowywania wózków i rowerków dziecięcych,
-
więcej miejsca w kuchni i spiżarkę z dużą zamrażarką, bo przetwory i zapasy muszą być zawsze pod ręką,
-
zoptymalizować powierzchnię przeszkleń pod kątem użyteczności i kosztów,
-
lepiej rozdzielić pokoje na poddaszu, z myślą o powiększeniu rodziny, a jeden z nich przeznaczyć na "składzik",
-
większej i wygodniejszej pralni.
Co zaproponowałam?
-
zmianę lokalizacji schodów, co dało nam większy wiatrołap i pozwoliło wykorzystać zbędny korytarz między wejściem a salonem,
-
pod schodami od strony kotłowni powstała wnęka na pellet, a od strony wejścia do domu - nisza na wózki i rowerki,
-
przeniesienie pralni z parteru na poddasze - dzięki temu nie trzeba będzie latać z koszami z góry na dół, ani robić zsypu, który byłby dodatkowym kosztem,
-
podzielenie dużego pokoju zabaw na dwa mniejsze, dziecięce.
A klienci? Wpadli na świetny pomysł - zmniejszyli liczbę łazienek z trzech do dwóch - duża, rodzinna na górze plus mała toaleta, a na dole mniejsza z prysznicem. To mniej sprzątania na co dzień i mniejszy koszt przy wykończeniu, a wciąż pełen komfort!
Ten dom powstał na bazie projektu katalogowego Dom w Jaskierkach G2.






















